Cytaty: Tadeusz Kantor o ambalażu

„Ten gest O P A K O W A N I A
spełniany w najbardziej prozaicznej codzienności życia
przeniosłem z lękiem na moje dzieło.
Dzieło sztuki.
Podniecała mnie niepewność czy przy tym ryzykownym pociągnięciu
pozostanie jeszcze przy życiu
samo dzieło.
Pamiętam, że długo jeszcze, w mojej świadomości,
prozaiczność i codzienność tego terminu
nie mogły się pogodzić
z nobliwym pojęciem „kreacji”.
O P A K O W A N I E …
Słyszało się to słowo
na każdym kroku, na ulicy, w sklepie,
gdy była mowa o towarze …

Gest nabierał stopniowo znaczenia rytuału.
Stawał się symboliczny.
Gdzieś na granicy
żałosnej codzienności,
szyderstwa,
pogardy,
i śmieszności
pojawia się nagle
rosnący cień patosu.
Instynktownie odczuwałem wtedy,
a właściwie odczuwam stale, zagrożenie najgłębszych
wartości ducha ludzkiego.
Należało i należy nieustannie
c h r o n i ć  je
przed zniszczeniem
przed czasem,
przed prymitywnymi wyrokami władzy,
przed tępą inkwizycją oficjalnych i głupich sędziów.
I decyzja niemal jak w momencie katastrofy:
o p a k o w a ć!
Zachować!
I TA WŁAŚNIE CECHA GŁĘBOKO EGZYSTENCJALNA
ODRÓŻNIAŁA MOJE DZIEŁO
od innych wydawałoby się podobnego gatunku.
Ale tylko pozornie podobnego.
Bo były to albo praktyki czysto estetyczne,
albo zwyczajne, wulgarne plagiaty.”

Opracowanie: Paulina Celińska

Źródło: Tadeusz Kantor, „Komentarze intymne”, 1986-88, maszynopis Archiwum Cricoteki, s. 20-21. Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora – Cricoteka.